Hello, hello!
Dzisiaj przyrządzimy coś szybkiego, pysznego i podobno niezdrowego - taki fast food domowej roboty.
Potrzebne produkty:
- mięso mielone - ja miałem wieprzowe
- sól, pieprz
- ogórek świeży
- pomidor świeży
- cebula
- sałata
- musztarda i majonez
- bułki
Szybkie i proste jedzonko to moja specjalność. Do mielonego wrzucamy sól, pieprz oraz musztardę. Mieszamy to razem i formujemy okrągłe kotlety, mniej więcej takiej średnicy jak posiadane bułki. Lepiej zrobić trochę większe, bo nie wiem jak Wam, ale mi kotlety podczas smażenia się kurczą.
Rozgrzewamy patelnię, ale nie w rękach, i kładziemy na niej nasze hamburgery. W czasie smażenia wkładamy do piekarnika, na górną półkę, przekrojone na połowę bułki. Temperaturę ustawiamy na 150 st. C i załączamy górną grzałkę. Przewracamy kotlety i pamiętamy ciągle o bułkach.
Po usmażeniu mięsa i zarumienieniu się bułek czas na najlepsze, czyli dekorację:)
Dolną połowę bułki smarujemy majonezem, następnie kładziemy sałatę, potem kotlet, ogórek, pomidor i cebulę. Teraz, górną połowę bułki smarujemy musztardą i umieszczamy ją na szczycie naszej kulinarnej wieży. Danie gotowe. Można od razu przygotować takie dwie "kanapki" na głowę.
Życzę smacznego!


