poniedziałek, 6 maja 2013

Krajobraz po pizzy

Witajcie!

Ciasto na pizze to np. 250 ml wody, 40 g drożdży, 450 g mąki pszennej lub jak ktoś lubi pszennej zmieszanej z żytnią. Trochę soli i odrobina cukru. Musi wyjść:)
Ale co zrobić, gdy zostanie nam sporo surowego ciasta? Najprościej - bułki. I tak właśnie było ostatnio.


Pieczemy je, w zależności od wielkości, ok. 20 min. w temperaturze 220 st. C, a potem eksperymentujemy z tym, co mamy w lodówce i tworzymy wiosenne kanapki;) To był początek dnia i pierwsze w tym roku ogórki małosolne.

Smacznego!

4 komentarze:

  1. Boski tytuł :D I bardzo mi się ten krajobraz podoba, prawdziwa wiosna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nareszcie, wiosna na talerzu i wiosna za oknem:)

      Usuń
  2. Świetny blog! Klarowny, treściwy, urodziwy :) Przepisy proste, skuteczne i smaczne. Zdjęcia nie przeładowane i bez zadęcia :) Zdecydowanie będę tutuaj zaglądać, z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki:) Zapraszam. Aż chce się gotować;)

      Usuń